Zobacz Śląsk!
 Zobacz Śląsk! > Siemianowice > "Moje..." > PREZENT ŚWIĄTECZNY
"Moje Siemianowice"
  • Prezent świąteczny

  • Napisz o Siemianowicach!
    Nie ważne czy mieszkasz w Siemianowicach od urodzenia, czy życie przywiodło Cię tu niedawno, albo przeniosło stąd w inne, nawet bardzo odległe strony! Nie ważne jest czy Twoja rodzina jest rdzennie śląska lub spoza Śląska! Nie ważne jest Twoje wyznanie, ani narodowość, ani wiek, ani czy masz jakąkolwiek wiedzę o historii miast! Jeśli tylko mieszkasz tutaj, albo jakaś cząstka Ciebie uznaje to miejsce za swoje, podziel się swoją historią!!! Napisz o swoim mieście lub dzielnicy, o swoim dzieciństwie i dorosłości w Siemianowicach!   więcej
    Siemianowice w ZŚ!
    I Ty pomóż w tworzeniu serwisu siemianowickiego w Zobacz Śląsk!

    Prezent świąteczny
    Anton Krawietz

    Nie pamiętam już czy miałem dziewięć, czy dziesięć lat, ale wiem że były to pierwsze Święta, kiedy jedna z moich trzech sióstr miała już narzeczonego. Janek miał na imię.

    Przyszly święta Bożego Narodzenia. W przeddzień świąt najstarsza siostra przygotowywała jak zawsze paczki świąteczne ze słodyczami, które Mama z Babcią kupowały od lata, żeby były na święta. Ja "musiałem" asystować i patrzeć na ręce siostry, bo jak przyszedł problem z Michałkami - było jedenaście a nas pięcioro – to mama zawsze mówiła "daj Antkowi" na pytanie siostry co ma z tym jednym zrobić. To musiałem przecież "asystować".

    Pod choinkę w tym roku po raz pierwszy dostałem dwa prezenty od narzeczonego siostry, Janka. Dostalem statek pasażerski, taki czerwony z biała górą, był fajny jak na PRL-owskie wyroby. Drugim prezentem była piłka, taka z twardej gumy, kolorowa i bardzo fajna. Cieszylem się bardzo i przyszły szwagier wiedział, że jak o mnie chodzi to już nie będę w domu, jak on będzie chciał się z siostrą poprzytulać. Nie spuszczałem oka z tej piłki. Jak spadla na podłogę, to zaraz ją wycieralem. Nikt nie mógł jej dotknąć, była dla mnie wszystkim.

    No tak, zima się skonczyla i 2 maja po południu wyszedłem na odwórko. Tam już byli moi koledzy z bloku i postanowiliśmy grać w piłkę. Byli to Janek Pela, Piotr Placzek, Jan Jambor, no i ja. Zaczęliśmy grać, tak jak zawsze dwóch na dwóch, po pięciu bramkach zmiana i tak do dziesiątej bramki. Mecz był zacięty. Ja z Piotrem (bo zawsze pilnował bramki), Jan z Jankiem. 5:4 zmiana, walczymy dalej. 9:9 i Jan chce kopnąć piłkę... ale ona zostaje mu na bucie. Pilka oddała ducha. No i co teraz... Wiedzieli, że mam piłkę i zaczęli namawiać, żebym po nią szedł. Nie chciałem się zgodzić za nic, długo to trwało, aż do momentu jak Janek powiedział, że da mi się pojeździć na jego rowerze. Dobrze, poszedłem po piłkę. Pięć miesięcy ją miąłem i pielęngnowałem, teraz będę ją miął użyć... Przynoszę i zaczynamy grać... Pierwsza moja akcja, chcę przejść Janka lewą stroną. Myślę odbije piłkę od budynku gospodarczego, użyje go jako bandy i tak myśląc, wykonuje to. Kopie piłkę o budynek... i ona się nie odbija... Jest jak przyklejona do drewnianych drzwi budynku. Co to jest... Pierwszy raz ją uderzyłem i ona zawisła na jedynym wystającym z deski drzwi gwoździu... Niemożliwe nieszczęście.

    W ten sposób zakończyl mój świąteczny prezent swoj byt.


    "Dzieciontko przyszło"

    Już niy pamiyntom wiela żech mioł lot, dziwiyńć, może dziysiyńć, ale wiym aże jedno ze mojych trzech siostrów chodzioła już ze synkiem, takim Jankiem.

    Boło to we świynta, we Wigilio i jak to zowsze u nos bolo, nojstorszo siostra szykowała packi ze bómbónami pod choinka, wszyckie dobre rzeczy co mama z omom od lata już kupowały żeby boło na świynta. Jo żech musioł przy tym być jak to siostra robioła, bo zawsze cosik zostowało i ona sie mamy pytała co mo np. ze jednym Michałkiym zrobic jak zosztoł ibrich. "Dej Antkowi, łon potrzebuje". To musioł żech przy tym doć być.

    Piyrszy roz tego roku dostoł żech geszenki od synka siostry Janka. Boło ich dwa, taki szif czerwony z biołom gorom bol fajny, a drugi geszenk to boł bal, taki z ruby gumy, piyknie kolory mioł. Boł żech pieróńsko rod z tygo bala. Przyszły Szwager wiedzioł że teraz mie nie bydzie doma jak bydzie sie chcioł ze siostrom popszajać. Tyn bał pilnowoł żech mocno, zawsze jak mi spod na delówka to żech go szmatom czystom obciyroł. Nie dostoł jom żoden.

    Zima poszła w pieróny i som 2 maja po połedniu wylóz żech na plac, kaj byli już tyż moje kumple. Po krótki godce chcymy grać w fusbal. Jo, Pyjter, 2 Janki, Placzek, Pela, Jambor, Krawiec. No i gromy tak jak ino, dwóch na dwóch. Piyńć - zmiana, dziesiyńć - koniec. Gromy pieróńsko mocno i kożdy chce wygrać. 5:4 zmieniomy połowy na placu, gromy dali. Jest 9:9 i Jan kopie naroz bal... i łon zostowo mu na szczewiku. Pieron pynknół, no i co teroz. Komple godaja do mnie: "Idź po twoj, ty mosz nowy bal, ja?". "Niy, niy dom za nic" - godom i tak sie przekamożómy aż Janek godo, że jak przyniesa bal to mi do koło sie pojeździć... No ja, ida po bal. Przyniosł żech i gromy. Jo mom bal jako piyrszy i chca ograć Janka, tak o chlewiki kopnóńć i przelecieć. Kopia i... pierónie jasny, bal przylepióny do dżwi chlywika. Trafioł żech jedyny wystajóncy gwóźdź w desce dżwi... Pieróński gwóźdź.

    Ja, no tak boł moje dzieciontko popsute.


    "Weihnachtsgeschenk"

    Ich habe mittlerweile vergessen wie alt ich war neun oder zehn, aber ich weiß noch als wäre es heute, dass eine von meinen drei Schwestern schon einen Verlobten mit Vornamen Janek hatte.

    Es war vor Weihnachten am Heiligabend. Sowie immer, hatte die älteste Schwester für uns alle Tüten mit Süßigkeiten vorbereitet, die dann unter dem Christbaum für alle bereit lagen.

    Alle guten Sachen hatten meine Mutter mit meiner Oma seit dem Sommer gekauft, sodass wir etwas für Weihnachten haben würden. Ich habe immer aufgepasst wie es meine älteste Schwester macht, denn wenn was übrig war hatte Mutti immer gefragt, was sie damit machen soll. Mutti sagte immer, gibt's dem Anton, der braucht es. Zum ersten mal in diesem Jahr habe ich zwei Geschenke vom zukünftigem Schwager Janek bekommen. Zum einen ein schönes Schiff, so rot mit weißem Oberdeck, sehr schön für diese PRL Zeiten und zum Zweiten ein Ball, aus dickem Gummi, schön farbig. Ich war sehr froh. Der Verlobte meiner Schwester hatte schon gewusst, dass ich nicht zu Hause bleibe wenn er mit meiner Schwester kuscheln will. Auf den Ball habe ich sehr geachtet, wenn er nur ein bisschen schmutzig war, habe ich ihn sofort gesäubert, keiner hat ihn bekommen. Der Winter war vorbei und so gegen 2 Mai nachmittags, ging ich auf unseren Haushof, wo auch schon meine Kameraden waren. Wir haben uns entschieden Fußball zu spielen. Peter Placzek, Jan Pela, Jan Jambor und ich, zwei gegen zwei. Bei fünf Toren wechselten wir, zehn Tore war das Ende des Spiels.

    Das Spiel war sehr hart, jeder wollte gewinnen. Bei 5:4 wechselten wir und spielten weiter bis 9:9 und dann tritt Jan den Ball, aber er bleibt an Schuh kleben und ist einfach kaputt, ja und was jetzt?...Meine Kameraden wollten dass ich mein neuen Ball bringe, ich wollte es gar nicht erst hören, aber als Jan sagte, dass wenn ich mein Ball bringe, ich auf seinen Fahrrad fahren kann... na ja... das hatte mich etwas überzeugt. Ich holte also meinen Ball und wir spielten weiter. In der ersten Aktion von mir, will ich Jan umspielen, trete den Ball gegen eine Holztür und der Ball ...bleibt an der Tür kleben, ich habe einen Nagel erwischt... man war das eine scheiße.

    Und so war mein Weihnachtsgeschenk dahin.

    Anton Krawietz
    Pamiątka ze Śląska!
    ŚląskiemiastawZŚ! >dolnośl.:Bystrzyca|Kłodzko|Wrocław|Ząbkowice >górnośl.:Bytom Bielsko-Biała | Cieszyn | Chorzów | Czeski Cieszyn | Gliwice | Jastrzębie-Zdrój | Karwina Katowice | Mikołów | Mysłowice| Opawa | Opole | Ostrawa | Piekary | Pszczyna | Racibórz Ruda | Rybnik| Siemianowice | Świętochłowice | Tarnowskie Góry | Tychy | Wodzisław Zabrze | Żory  >wsie: Lasowice
    Lotnisko Katowice-Muchowiec

    Polecamy
  • Mysłowicki Portal
  • Katowice
  • Śląsk Wrocław
  • Autostrada A4
  • Tramwaje Śląskie
  • Trafiamy Celniej


  • Informator regionalny województwa śląskiego

    © Copyright by Zobacz Śląsk 05-08
    O serwisie | Regulamin | Współpraca | Kontakt                           Reklama | Strony WWW | Poligrafia